wtorek, 6 grudnia 2016

Grudniowy czas.

Tak od wczoraj po całym domu roznosi się już zapach pierniczków. Choć czekają jeszcze na polukrowanie i ozdobienie, właśnie ten zapach kojarzy mi się z grudniem, czasem magii i przedświątecznym nastrojem. 
Ostatnio jadąc na świąteczne spotkanie u Anity w radiu słuchałam już świąteczne melodie.  Wszystko dookoła nas nastraja nas na Boże Narodzenie. Mam nadzieję, że i u Was grudzień mija tylko i wyłącznie radośnie, że ten czas oczekiwania to nie tylko wszystkie grudniowe umilacze, ale także czas spędzony razem, bo on jest najważniejszy.


















Tak klimatycznie mija nam dzisiejszy mikołajkowy dzień. I chociaż ze śniegu z rana nie pozostało nic, czuć, że zbliżają się Święta Bożego Narodzenia.
Są kruche ciasteczka szarlotka, kawa i dobry nastrój w roli głównej.
Uciekam dekorować domek z piernika, którego upiekłam wczoraj. Możecie sobie wyobrazić jak aromatycznie dziś u mnie pachnie:)
Ściskam Was mocno i cieplutko. Mam nadzieję, że był u Was dziś św. Mikołaj:)

Natalia

środa, 30 listopada 2016

Coraz bliżej...

Dobry wieczór:)

Co roku na blogu piszę, iż uwielbiam grudniowy czas. Wraz z pierwszym dniem grudnia zaczyna się najbardziej magiczny czas w roku.
W domu zaczyna pachnieć piernikami, goździkami, cynamonem i anyżem.
Podjadamy mandarynki, których zapach roznosi się po całym domu...
Wpadam bez szału w ten błogi- świąteczny klimat. Cenię sobie powolne, pełne uroku przygotowania. Ma być to dla nas spokojny, pełen radości czas:)
Nawet teraz pisząc dzisiejszego posta słucham już świątecznych melodii, za oknem pada śnieg, w białym domku rozgościł się świąteczny klimat- brakuje jedynie choinki:)













Idą moi mili Święta wielkimi kroczkami:) Dlatego cieszmy się tym miesiącem już od jego pierwszego dnia:) Niech Wam wszystkim minie tak jak sobie wymarzycie!
Cudownego grudnia pełnego gwiazdowej magii:):):):)
Ściskam Was ciepło!
Natalia


piątek, 25 listopada 2016

Spotkanie przedświąteczne-relacja.

Witajcie:)

Odpoczywam dziś po wczorajszym spotkaniu w salonie Emma Meble w Poznaniu. 
Było naprawdę sympatycznie, miło i bardzo kreatywnie. 
Piękne meble, dodatki wnętrzarskie, pyszne jedzenie i słodkości. 
Słodkości Agi, która prowadzi cudowny, pełen ciepła i bardzo słodki profil na instagramie gąska w domu UWIELBIAM. Miałam to szczęście, ze mogłam jeszcze dziś się nimi zajadać. Ale o tym następnym razem. 
Była też Anitka- to także super babka- znacie ją na pewno! (nitka design)
Anita przygotowała niesamowite, bardzo piękne i pomysłowe kalendarze adwentowe.
Natomiast Kasia- kasmatka kartki i choinki. 
 Na całym spotkaniu panowała świetna atmosfera, były śmiechy i rozmowy...
Zobaczcie sami:)


Poniżej przedstawiam Wam Agnieszkę- tak tą naszą słodką czarodziejkę:)
I nasze słodkie stoisko z wypiekami i świątecznymi pierniczkami.








Propozycja Anitki, jak pięknie ubrać stół na Święta.




 Wiem ,wiem dziewczyny, że nie będziecie zadowolone:):):):):)
Nasz skład. Od lewej Aga, ja, Kasia i Anita.


To w zasadzie kilka fotek z wczorajszego wieczoru. Mam nadzieję, że niedługo dostanę więcej fotek i będę mogła Wam je pokazać.

BARDZO  SERDECZNIE DZIĘKUJĘ wszystkim Wam za to spotkanie! 

Na dziś to już tyle. Życzę Wam Moi mili pięknego weekendu!
Wypocznijcie i do usłyszenia już za momencik:)
Cieplutkie uściski.
Natalia

niedziela, 20 listopada 2016

Warsztaty przedświąteczne



Kochani, już w najbliższy czwartek- 24 listopada o godzinie 17:30 w salonie  Emma Meble w Poznaniu przy ul. Polskiej 94 odbędą się świąteczne warsztaty, na które serdecznie zapraszamy. 
Prócz cudownych atrakcji- dekorowania pierników, robienia kartek świątecznych czy kalendarzy adwentowych będziemy wspólnie dekorować stół świąteczny, będziemy mogli wspólnie porozmawiać i się spotkać. Będzie nam bardzo miło Was zobaczyć:)
Prócz mnie będą również Aga, Kasia i Anitka. Znacie je na pewno, a jeśli nie to koniecznie zajrzyjcie i zarezerwujcie sobie czwartkowy wieczór.

ZAPRASZAMY WSZYSTKICH BARDZO SERDECZNIE!

To co Moi Mili- DO ZOBACZENIA???


czwartek, 17 listopada 2016

Doświetlamy się... światełkowy czas.


Tych szaroburych dni nie wyobrażam sobie bez świec i migoczących światełek. 
Powolutku małymi kroczkami wprowadzam magię nadchodzących Świąt. Ostatnie mroźne dni skłoniły mnie do zmiany dekoracji w białym domku z jesiennych na zimowe. 
Ale zmiany pokaże w następnych postach, natomiast dziś w przerwie między sprzątaniem, a przygotowywaniem tortu na jutrzejsze urodziny mojego taty kilka kadrów-takich światełkowych i klimatycznych z herbatą i ciastem w tle:)











Czy tak jak u mnie, o tej porze roku nie obędzie się u Was bez świec i światełek?

Klimatycznych chwil dla Was i do zobaczenia niebawem:)
Przypominam, ze to najwyższa pora na zarobienie ciasta na piernik staropolski. 
Ściskam Was!
Natalia