sobota, 1 października 2016

Pierwszy październikowy weekend.

Dzień dobry wszystkim:)

Mam nadzieję, że jesteście już po porannej kawie bądź herbacie, po śniadaniu i planujecie sobie dzień... Że taki sobotni/leniwy weekendowy poranek za Wami. Pierwszy dzień października wita nas złocistymi barwami i jesiennymi promieniami słońca. W piekarniku piecze się szarlotka, za chwilę zabieram się za drugą... będzie to pyszny jesienny weekend.
Zaczęły się dni, bure, gdy trzeba doświetlać się świecami i światełkami...Taki właśnie był wczorajszy dzień i pomimo tego, że nie było zimno, biały domek był oświecony blaskiem świec i migoczących lampeczek, pachniało kawą i muffinami czekoladowymi, które upiekłam wczoraj dla najmłodszego chłopaka w rodzinie:) 













Pełnego słońca weekendu Moi mili:) Wypocznijcie, cieszcie się tym miłym jesiennym czasem!
Ściskam mocno!
Natalia

środa, 28 września 2016

Jesienne poranki...

Trzeba przyznać, że są zachwycające. 
Poranne mgły i wschód dają niesamowity efekt.
Ostatnio we wtorek, wstałam skoro świt, ubrałam się ciepło, bo przyznać trzeba, że było chłodno, wzięłam aparat i statyw i byłam świadkiem niesamowitych krajobrazów. 
Zamglone łąki, sarny spacerujące w tych pięknych okolicznościach, wschodzące słońce, poranna rosa i przyroda wokoło-uwierzcie Mi, to trzeba zobaczyć...








 



 Lubię jesień właśnie za te widoki... Nadal jestem pod wrażeniem mojej porannej wyprawy. I wiecie co? Tak mi się spodobało, że planuję to niedługo powtórzyć:)

Też lubicie nasze jesienne poranki? Co Was najbardziej w nich zachwyca?
Ściskam Was Moi Mili już na DOBRANOC:) I życzę bajecznych snów i tak urokliwych poranków.
Natalia


sobota, 24 września 2016

JESIEŃ



Zawitała do nas, pięknie się z nami wita, bo słonecznie i ciepło... Mamy jesień.
I chociaż nie jest to Moja ulubiona pora roku, to posiada wiele aspektów tych pozytywnych, które lubię, a np. wieczory przy herbatce, świece, lampeczki i światełka, spotkania z przyjaciółmi przy dobrym jedzeniu, szarlotki i ciasta ze śliwkami... dłuższe wieczory z książką bądź dobrym filmem, ciepłe kocyki i piękne kolory na zewnątrz. Choć kocham wiosenno-letnią zieleń, uważam, że złoto i wszystkie jej odcienie potrafią zachwycić o tej porze roku.







Od kilku w dni w białym domku panuje już iście jesienna atmosfera. Powyciągałam świece, lampeczki, lampki, kule świetlne, świeczniki. Poustawiałam dynie, wrzosy i już od piątku palę w kozie. Jest bardzo przyjemnie, cieplutko i klimatycznie. Można biesiadować przy gorącej herbatce z przyjaciółkami, zajadać pyszną szarlotkę i rozmawiać do późna...






Ściskam Was jesiennie Kochani!
Życzę dużo optymistycznej energii na weekend jak i całą jesień:)
Po prostu UDANEGO WEEKENDU!!!
Do usłyszenia niebawem!
Natalia


poniedziałek, 19 września 2016

Ostatni weekend lata.

Witajcie Moi Drodzy:)

Czy też u Was zmieniła się pogoda? Czy też czujecie pierwsze jesienne chłody? Za chwilkę pierwszy dzień astronomicznej jesieni... Liczę po cichutku na to, że tegoroczna jesień będzie słoneczna, ciepła i prawdziwie piękna, bo to taka kolorowa pora roku, a gdy będzie ładnie świeciło nam słońce, kolory te będą jeszcze piękniejsze. 

Ostatni weekend lata za nami. Była chałka na śniadanie, jedzona z masłem, dżemem bądź taka na ciepło do kawki. Upiekłam też bułeczki drożdżowe z jagodami, które jedliśmy w piątek. Wrzosy zaczynają już przekwitać, ale to otoczenie i tak jest po prostu piękne. 
W weekend nie zabrakło też porannych spacerów i leniuchowania. 
Było rodzinnie i miło...
To było naprawdę udane pożegnanie lata...














Kochani-pięknego nowego tygodnia życzę. 
I oby pierwsze dni jesieni przyniosły ze sobą same optymistyczne chwile...
do szybkiego następnego!
Pozdrawiam Was ciepło!!!
Natalia 

P.S. Po więcej zdjęć zapraszam na Mój INSTAGRAM.