poniedziałek, 15 grudnia 2014

To już za momencik...

Kochani...
Jak ten czas ucieka...
Do Bożego Narodzenia zostało przeszło tydzień.
Dom wysprzątany, pierogi ulepione,  pierniki upieczone- w tym roku z 5kg mąki, ale ostatnie piekłam w sobotę:)
Czekają jeszcze na polukrowanie.
W tle słychać świąteczne melodie, nie tylko nasze polskie kolędy- choć BARDZO je lubię:)
KOCHAM ten czas... właśnie ten- teraz, przed świętami, gdzie wszystko wokół nas nastraja pozytywnie:)







Przed weekendem wypisałam mnóstwo kartek świątecznych.
Bardzo lubię to robić, pisać życzenia prosto z serca:)
Ostatnio zastanawiałam się nad tym, jak tradycja wysyłania kartek zanika.
A szkoda, bo to przecież coś miłego... 
Cudowne jest te otwieranie koperty, oglądanie kartek, a później czytanie życzeń:)





 


Moi Drodzy, żegnam się z Wami pachnącą, aromatyczną kawą z zapachem pierników w tle:)
Właśnie słucham kolęd i wypisuje resztę kartek...
Za oknem choć nie jest biało, ale w domu za to czuć magię świąt:)
Jest CUDOWNIE:)
DOBREGO nowego tygodnia!
Ściskam Was wszystkich.
Natalia 
 

wtorek, 9 grudnia 2014

MAGICZNE gudniowe wieczory...

W zasadzie do Bożego Narodzenia zostały jeszcze dobre dwa tygodnie, ale zapewne czas ten minie niestety szybko.
Dlaczego piszę niestety?
A to dlatego, że żal mi tych grudniowych dni przedświątecznych...




Gdybym mogła chwile takie jak te, zatrzymywałabym dosłownie na całe dnie...
Długie wieczory sprzyjają wylegiwaniu się pod kocem w ciepłych skarpetach, które w zeszłym roku dostałam pod choinkę, piciu herbaty z przyprawami, czytaniu książek, pism czy waszych blogów.







Dziewczyny, chcę Wam powiedzieć, że JESTEŚCIE niesamowitymi Paniami domu, zaskakujecie pomysłami i cały czas Mnie inspirujecie!!!
 Muszę się Wam do czegoś przyznać. Nie przepadam za organizowaniem Candy, bo zawsze chciałabym Was wszystkie wynagrodzić...
Dziękuję Wam za zgłoszenie się, pozostawienie miłych słów i chęć...
Nie przedłużając...
PROSZĘ o kontakt mejlowy:

Anię z bloga " Moje aniutkowo"


 Kochana, GRATULACJE!
 A Wam wszystkim Moi Drodzy serdecznie DZIĘKUJĘ za zabawę:)

Życzę Wam pięknych, przedświątecznych chwil....
Mam nadzieję, ze znajdziecie chwilę na odpoczynek mimo zabiegania, pracy, obowiązków..
 pod kocykiem z muzyczką w tle...
Wystarczy kubek aromatycznej herbaty i za momencik poczujecie się jak "w niebie"
Żegnam się z Wami klimatycznie i cieplutko!
Serdeczne UŚCISKI:)
Natalia

P.S. Dziś spędziłam trochę czasu w samochodzie, bo udałam się na zakupy przedświąteczne z siostrami... ale było fajnie... prezenty u Mikołaja zamówione, zakupy zrobione...
Ale wracając do jazdy samochodem... w radiu co chwila leciało pełno świątecznych piosenek... 
mimo braku śniegu, czuć tą MAGIĘ świąt:):):)
Też lubicie słuchać tych ślicznych świątecznych melodii?:)

piątek, 5 grudnia 2014

GRUDZIEŃ... to miesiąc magiczny:)

Odnosząc się do tytułu dzisiejszego posta, TAK właśnie uważam!
Grudzień to mój ulubiony miesiąc zimowy.
Dla Mnie zima mogłaby trwać tylko właśnie w grudniu:)
Reszta roku powinna być letnia i wiosenna.
Właśnie w tym miesiącu cieszę się ze śniegu najbardziej i nie przeszkadzają mi mrozy.





Pisząc posta zastanawiałam się jakie zapachy najbardziej kojarzą Mi się z grudniem...
A więc przede wszystkim PIERNIKI, cynamon, goździki, anyż, mandarynki i pomarańcze.
W tym miesiącu nie wyobrażam sobie nie wypić herbaty z cytryną z goździkami.
Właśnie w GRUDNIU ta herbata smakuje mi najbardziej.







Tak sobie myślę, że nie lubię tak bardzo samych Świąt, jak tych całych przygotowań, pieczenia pierników, dekorowania domu... i tak dalej.
Nie wyobrażam sobie grudniowych wieczorów bez migoczących światełek...hmmm... wieczorów, o czym ja piszę, poranków. No te grudniowe poranki są w ogóle cudowne, ale tylko wtedy, gdy nie trzeba wychodzić z domu... Wtedy zapalam świece, lampki, wszystko co się da, zaparzam ulubione herbatę z miodem i cytryną i planuję dzień... 
Ostatnie dni spędzam wyłącznie na sprzątaniu, myciu okien i dekorowaniu...
I wiecie co, nawet sprzątanie w grudniu jest wyjątkowe:):):)









Jak u Was z dekoracjami świątecznymi?:)
Dom przygotowany na przybycie św. Mikołaja?:):):)
ŚCISKAM wszystkich grudniowo:)
do napisania niebawem!
Natalia

czwartek, 27 listopada 2014

GWIAZDKI i szary

Na blogach i w pismach wnętrzarskich huczy od gwieździstych motywów!
Mnie też dopadł szał gwiazdkowy i ostatnio w pewnym sklepie dostrzegłam bardzo ciekawą i ładną kolekcję talerzyków, kubków i miseczek o bardzo rozsądnej cenie:)
Oczywiście zakupiłam na samym początku dwa komplety.
Ale jednak ostatnio skusiłam się na dokupienie czterech talerzyków i mam oto ich sześć.
 Oj, marzą Mi się jeszcze inne rzeczy gwiazdkowe, ale wszystko powolutku:)








W zeszłym tygodniu w czwartek rozpoczęłam sezon piernikowy!
No tak, już!
Zawsze zaczynam wcześniej ich pieczenie, gdyż wcześniej mogę poczuć tą przed świąteczną magię Bożego Narodzenia.
Lubię, gdy po całym domu roznosi się zapach cynamonu, goździków, no po prostu zapach pieczonych pierników kojarzy Mi się z beztroskimi latami jak było się dzieckiem.







W weekend specjalnie dla Mojej siostry upiekłam znane już Wam ciasto czekoladowe.
Naprawdę bardzo nam zasmakowało, a że miałam specjalne zamówienie, to nie było wyjścia...
trzeba było piec;)
Tym razem polewa wyszła Mi inna. Smakowała jak mus. Była równie dobra jak ostatnio.








Podsumowując: GWIAZDKI i SZARY to teraz Mój numer 1:)
Kochani, przypominam o Moim CANDY.
Już za chwileczkę, za momencik grudzień...
Cieszycie się? Ja, cieszę się ogromnie:)
UŚCISKI ślę cieplutkie
do następnego, a to już chyba będzie w grudniu...
Natalia

poniedziałek, 24 listopada 2014

CANDY

Wpadam dziś dosłownie na chwilkę, by serdecznie Was Moi Kochani czytelnicy
zaprosić do świątecznego konkursu!

Do wygrania:
 dwie foremki do wycinania ciastek bądź pierniczków oraz szydełkowa śnieżynka.

Zasady dobrze Wam znane:
-umieszczenie banerka na swoim blogu
-pozostawienie komentarza pod postem
-pozostanie obserwatorem Mojego bloga
-osoby posiadające FB  zapraszam do polubienia stronki
-osoby nie posiadające bloga proszę o pozostawienie swojego adresu mejlowego


ZAPRASZAM!!!

Żegnam się z Wami Moi Mili:)
Życzę Wam UDANEGO nowego tygodnia... już za chwileczkę GRUDZIEŃ;) 
Wracam do pieczenia pierników:)
BUZIAKI
Natalia

środa, 19 listopada 2014

CIASTO CZEKOLADOWE


Witajcie Moi Mili:):):)

Trochę Mnie tutaj nie było... ale z Waszymi blogami jestem na bieżąco:)
Dziękuje Wam wszystkim za tyle serdecznych słów, które zostawiacie u Mnie!
Czy Wy już też myślicie o Bożym Narodzeniu?
Na dworze coraz zimniej, wieczory długie, przeglądam czasopisma wnętrzarskie w wydaniu świątecznym i tak  sobie powolutku planuję:)






Dziś natomiast chciałabym Wam serdecznie polecić PRZEPYSZNE, ciasto czekoladowe MOCNO czekoladowe! Dla łasuchów uwielbiających czekoladę, to ciasto sprawdzi się idealnie:)
Mnie i Mojej rodzinie zasmakowało bardzo.
Wiem, że zrobię je nieraz.
Jest naprawdę łatwe, a polewa czekoladowa po prostu rozpływa się w ustach:)
A przepis znalazłam tutaj: klik
 






Do ciasta idealnie wkomponowała się nalewka z borówki z nutką wanilii.
Jestem zauroczona i jej kolorem i smakiem:)



Podaje oczywiście przepis:

POTRZEBNE:

400g gorzkiej czekolady
200g masła
100g mąki 
300g cukru
6 jajek
Masło i czekoladę rozpuścić. 
Jajka roztrzepać mikserem, dodać cukier, mąkę i przestudzoną czekoladę z masłem.
 Dodać około 50g orzechów włoskich.
Piec 20 min w 200 stopni.
 ( ilość na prostokątną blaszkę do pieczenia, ja natomiast zrobiłam z połowy porcji zarówno polewę jak ciasto na tortownicę)

POLEWA:
1 szklankę śmietanki 30 % podgrzać, dodać 400 g gorzkiej czekolady.
 Mieszać, aż czekolada się rozpuści.
 Ostudzić.
 Ubić trzepaczką( 2-3 min) by polewa się napowietrzyła.

Ciasto oblać polewą i wstawić do lodówki.
 Podawać dobrze schłodzone.



 




Kochani, tym słodkim akcentem żegnam się z Wami:)
Myślę, ze i u Was też niestety taka zimnica za oknem, dlatego ślę Wam CIEPLUTKIE POZDROWIENIA!
Trzymajcie się, do następnego!!!:)
Natalia