Kochani...
Jak ten czas ucieka...
Do Bożego Narodzenia zostało przeszło tydzień.
Dom wysprzątany, pierogi ulepione, pierniki upieczone- w tym roku z 5kg mąki, ale ostatnie piekłam w sobotę:)
Czekają jeszcze na polukrowanie.
W tle słychać świąteczne melodie, nie tylko nasze polskie kolędy- choć BARDZO je lubię:)
KOCHAM ten czas... właśnie ten- teraz, przed świętami, gdzie wszystko wokół nas nastraja pozytywnie:)
Przed weekendem wypisałam mnóstwo kartek świątecznych.
Bardzo lubię to robić, pisać życzenia prosto z serca:)
Ostatnio zastanawiałam się nad tym, jak tradycja wysyłania kartek zanika.
A szkoda, bo to przecież coś miłego...
Cudowne jest te otwieranie koperty, oglądanie kartek, a później czytanie życzeń:)
Moi Drodzy, żegnam się z Wami pachnącą, aromatyczną kawą z zapachem pierników w tle:)
Właśnie słucham kolęd i wypisuje resztę kartek...
Za oknem choć nie jest biało, ale w domu za to czuć magię świąt:)
Jest CUDOWNIE:)
DOBREGO nowego tygodnia!
Ściskam Was wszystkich.
Natalia

