poniedziałek, 8 marca 2021

Ostatnie dni pachnące wiosną:)

 Witajcie kochane kobietki w tak szczególnym dla nas dniu:) Mam nadzieję, że Panowi obdarowali Was pięknymi kwiatkami i czekoladkami:)

Ostatnie dni, choć nie były łatwe, przeplatały się z dobrymi momentami. Wiosna puka już do naszych drzwi, ogrodów. Bardzo lubię ten czas. To przebudzenie.

Zresztą zobaczcie sami jak minęły ostatni dni lutego. 

W domku już wiosenno-wielkanocne akcenty:):):)

Wypieki na wyjątkowe urodzinki Antosi:)

Uwielbiam piec torty!

Pierwsze zające w domu.

Gdy z samego rana piekę babeczki, by podarować je komuś w prezencie urodzinowym:)

Druga herbatka , poranna...

Nowa tacka z Kredensu babci Heli- jest urocza.

Piękna hortensja na powitanie:)

Niedzielne słońce w lutym, ale pięknie było.

kwiatki, kwiatuszki- no kocham !!!

Kuchenny kadr.

Torcik w leśnym klimacie:) Jestem w nim zakochana|!

Poranna niespodzianka od niego z okazji Dnia Kobiet <3

Cudownego świętowania w tym naszym dniu :):)

Jedna z najlepszych sałatek. Znacie?

Ostatnie podrygi zimy...



Wiosenny kadr dla Was!

Uściski moi mili. Pięknego dnia:):)

Natalia 

piątek, 12 lutego 2021

Cudownego, słodkiego weekendu!

Dzień dobry w piąteczek:):):)

 

Cieszę się na ten weekend. W ogóle czekałam na dzisiejszy piątek, bo najfajniej jest, gdy wraca do domu ktoś najbliższy. A przed nami weekend walentynkowy, więc można świętować i sprawiać sobie drobne przyjemności:) Wiadomo, miłość okazuje się przez cały rok, ale tego jednego dnia można szczególnie uczcić swoje relacje z kimś bliskim.

W ogóle ten tydzień to same powody do świętowania. Za nami tłusty czwartek. Oj, było słodko. Pączki, ptysie, pączki hiszpańskie. Słodyczom nie było końca. I oczywiście będzie coś ekstra na walentynki:)

Dlatego zostawiam was dziś z samymi słodkościami, kilkoma akcentami wiosny w domu  i życzę CUDOWNEGO weekendu!!!! Ostatni weekend karnawału, co planujecie?















Buziaki 

Natalia

piątek, 15 stycznia 2021

Zimowe chwile, dom, codzienność i przepis na bezy.

 Zimowo Was wszystkich i cieplutko witam:)

 

Ale zima do nas zawitała. Co chwilę śnieży, jest pięknie. Dawno tak biało u nas nie było. Można w końcu poczuć zimę:) i cieszyć się białym puchem. Bo wokoło jest biało:)

A w domu już nie ma śladu po świątecznych dekoracjach. Wszystko schowane. Pojawiają się pierwsze hiacynty. Bardzo lubię ten czas, gdy za oknem jeszcze zimowo, a w sercu i głowie myśli krążą wokół wiosny. Ostatnio wraz z siostrą wybrałyśmy się na zakupy na Giełdę florystyczną do Poznania. Uwierzcie tam trzeba pojechać, bo miejsce jest niesamowite. Mnóstwo świeżych kwiatków, dekoracji, słowem SAME PIĘKNE RZECZY. I jak to ja, nie mogłam wrócić do domu bez niczego. Kupiłam przepiękne eukaliptusy, kilka dodatków do domu. Eukaliptus jest w bardzo dobrej cenie, więc jeśli macie możliwość, koniecznie wybierzcie się na zakupy na taką Giełdę, bo w większych miastach na pewno są takie miejsca. My planujemy jechać przed Wielkanocą właśnie po żywe kwiaty, bo na te Święta w domu musi być mnóstwo bukietów w wazonach:)





Uwielbiam piec bezy, choć ich nie jem. Bardzo lubię je rozdawać innym łasuchom, dekorować nimi torty i ciasta:) Zostawię Wam przepis, mój sprawdzony:) i bezy zawsze wychodzą idealne!

Zawsze na 1 białko daję 50g cukru. 

Czyli 4 białka=200g cukru.

Białka ubić na sztywno. Stopniowo łyżka po łyżce dodawać cukier. Na samym końcu barwnik.

Bezy suszyć w temperaturze 70-90 9 (tu musicie wyczuć swój piekarnik), zawsze gdy mam dwie blaszki włączam termoobieg. Bezy trzymam w piekarniku od 2.5-3 godzin. Zostawiam w piekarniku do wystudzenia.








Z domu przenosimy się na zewnątrz:) Spójrzcie tylko jak jest pięknie!!!





Kto się cieszy, że dziś piątek? Za mną dość trudny i ciężki tydzień, więc mam nadzieję, że uda mi się zrelaksować się w weekend i będę robić to co lubię:) A Wy moi mili jakie plany? Kto wybiera się na sanki? Kto organizuje kulig z ogniskiem?:):):)):)

Buziaki weekendowe ! I cieplutkie , ogromne uściski!

Natalia