poniedziałek, 19 września 2016

Ostatni weekend lata.

Witajcie Moi Drodzy:)

Czy też u Was zmieniła się pogoda? Czy też czujecie pierwsze jesienne chłody? Za chwilkę pierwszy dzień astronomicznej jesieni... Liczę po cichutku na to, że tegoroczna jesień będzie słoneczna, ciepła i prawdziwie piękna, bo to taka kolorowa pora roku, a gdy będzie ładnie świeciło nam słońce, kolory te będą jeszcze piękniejsze. 

Ostatni weekend lata za nami. Była chałka na śniadanie, jedzona z masłem, dżemem bądź taka na ciepło do kawki. Upiekłam też bułeczki drożdżowe z jagodami, które jedliśmy w piątek. Wrzosy zaczynają już przekwitać, ale to otoczenie i tak jest po prostu piękne. 
W weekend nie zabrakło też porannych spacerów i leniuchowania. 
Było rodzinnie i miło...
To było naprawdę udane pożegnanie lata...














Kochani-pięknego nowego tygodnia życzę. 
I oby pierwsze dni jesieni przyniosły ze sobą same optymistyczne chwile...
do szybkiego następnego!
Pozdrawiam Was ciepło!!!
Natalia 

P.S. Po więcej zdjęć zapraszam na Mój INSTAGRAM.

42 komentarze:

  1. Pyszności i piękności ;) u mnie już dzisiaj chłodno i deszczowo... jesień nieunikniona. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszności i piękności ;) u mnie już dzisiaj chłodno i deszczowo... jesień nieunikniona. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia kochana, no i same pyszności. Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne pożegnanie lata :)
    Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne, piękne i jeszcze raz piękne.
    Pychotki. Pozostając w klimacie bułeczek musze przyznać, że chałka krąży mi po głowie już od kilku dni.
    Pozdrawiam za chwilę jesiennie🍁

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia, u mnie chłodniejsze dni przyniosły choroby. A może to wynik tych cieplejszych dni, sama nie wiem. Nie musi być upałów ale słoneczko przyda się bardzo. Przyjemniej wygląda jesień ze słońcem niż deszczem :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Taką jesień, jak u Ciebie to ja uwielbiam :) Mnie dziś powitał pierwszy tak zimny dzień....niestety, pora wyciągać ciepłe kocyki :)
    Piękne zdjecia, pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kadry. Uwielbiam ten spokój płynący z każdego zdjęcia. I te pyszności :) Piękne pożegnanie lata. Pozdrowienia ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie! :)) Cudownie zatrzymujesz chwile w kadrze, uwielbiam Twoje zdjęcia, a na bułeczki do ślinka cieknie :) Pozdrawiam Cię Natalko cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe zakończenie lata. Piękne i pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. te drożdżówki mnie uwiodły ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak, u mnie też totalna zmiana, trochę mi smutno, ale muszę wziąć z Ciebie przykład i spróbować dostrzec pozytywne jej strony :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chałeczkę też czasami piekę na śniadanie w sobotę lub niedzielę i też mam o niej wpis na blogu. Widzę śliczne białe dynie na oknie! Moje marzenie, ale nigdzie nie mogę dostać i już wpadłam na pomysł by przemalować... Pozdrawiam serdecznie-D.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chałeczki i bułeczki w przepięknych kadrach:) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  15. jesień zbliża się wielkimi krokami... niestety.... a takie piękne wypieki aż chce się podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak zwykle cudowne i sielankowe zdjęcia u ciebie :) Uwielbiam jesień, zwłaszcza gdy jest już chłodno, ale słonecznie. Wrzesień to mój ukochany miesiąc, więc ja tam się cieszę na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O jakie pyszności, chętnie bym wpadała do Ciebie w jesienne wieczory na pogawędki przy takich jagodziankach:)Ostatnie zdjęcie spowodowało wielką tęsknotę za lasem. A u nas właśnie zaczęło padać, obawiam się, że taka pogoda zostanie na dłużej. Miłego tygodnia .

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak zwykle smakowicie :) u mnie dziś ciasto dyniowe - jesiennie ;)
    i ja mam nadzieję na ciepłą kolorową jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale pyszności - u mnie już zimno, i w domu i na dworze - ale na Twoich zdjęciach faktycznie jeszcze lato :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie i pysznie u Ciebie Kochana:) U nas pierwszy dzień jesieni zaczął się bardzo słonecznie:) Buziaki ślę:):)

    OdpowiedzUsuń
  21. pycha :) A u mnie jest tak zimno, że w płaszczu już chodzę :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie tu u Ciebie :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie tu u Ciebie :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale kusisz tymi słodkościami:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapachniało mi tymi pysznosciami :).Piękne zdjęcia. Dzisiaj u mnie jest piękna pogoda.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniałe słodkości i piękne zdjęcia, pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniałe wypieki i zdjęcia TEŻ. Pozdrawiam i ściskam:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Love the sweets :)!!!
    happy days
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  29. Dobrze, że już jestem po śniadaniu, bo zjadałabym wszystkie bułeczki z jagodami O O :D
    Ściskam
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  30. Natalko, pyszności u Ciebie, jak zawsze i takie śliczne zdjęcia, że tradycyjnie napatrzeć się nie mogę <3
    Buziaki serdeczne, Agness <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie zdążyłam pożegnać lata, jesień tak szybko wparowała... Same słodkości u Ciebie, tak żałuję, że nie mogę nic upiec...

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak zwykle piękne zdjęcia, a patrząc na te smakołyki... aż zgłodniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Same pyszności. Już zaczynam tęsknić za latem. Choć porę jesienną też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Te bułeczki drożdżowe i chałki pychotka. Do tego ciepłe mleko, pledzik i książka i jestem w raju :-)
    Uściski Natalko :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kurczem tak czekałam na lato, a ono tak szybko mineło

    OdpowiedzUsuń
  36. na takie bułeczki skusiłabym się nawet teraz wieczorem :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Pyszne bułeczki Natalko :) Pokazałaś nam piękne kadry kończącego się lata. Szkoda, że na lato musimy czekać znów cały rok :(
    Pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  38. Pyszności i ta cudna ściereczka mmmm :-)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDE SŁOWO POZOSTAWIONE NA MOIM BLOGU:)