niedziela, 14 lipca 2013

Piknikowa środa

Witajcie!

Dawno Mnie tu nie było, bo internet straciłam od mojego ostatniego posta...
Dlatego dziś nadrabiam zaległości blogowe;)
I dziękuję Wam za komentarze pod ostatnim postem;)
Jak zwykle są bardzo miłe i Mnie uskrzydlają...
Dziękuję!

A w ostatnią środę było u Mnie tak przyjemnie;)
Dobrze, że wykorzystałam pogodę, bo od czwartku zimno i chłodno...
Urządziłam piknik...
 Na łączce obok domku...
Były czereśnie, smakołyki i gazetki...
Uwielbiam takie chwile... 
Mam nadzieję, że często będę do nich wracać w te wakacje...
Więc... 
Pogodo... słońce, ciepło...
Wracajcie!











A na zdjęciach pęk lawendy z ogrodu;)
Post z lawendą już niebawem...

A więc, udanego tygodnia Wam życzę;)
Ładniejszej pogody i dużo słońca;)
Ściskam Was mocno
Pozdrawiam
Natalia


7 komentarzy:

  1. Ależ bym się rozłożyła na takim posłaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudny piknik i ta lawenda:)pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pamiętam kiedy jadłam czerwoną porzeczkę...super piknik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny piknik.Aż Ci zazdroszczę ;-),tego wypoczynku w towarzystwie lawendy.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDE SŁOWO POZOSTAWIONE NA MOIM BLOGU:)