niedziela, 8 grudnia 2013

Weekend pachnący ŚWIĘTAMI...


Witajcie Kochane!!!

 Choć zimnica za oknem, rano pada śnieg, a później deszcz... nie przeszkadza Mi to!!!
Jest zbyt magicznie i pięknie, by przejmować się pogodą!;)
Ale bardzo liczę na to, że Boże Narodzenie będzie BIAŁE...





Każde dni są dla Mnie wyjątkowe w tym magicznym miesiącu!
Pieczenie pierniczków, obmyślanie menu świątecznego...
zastanawianie się nad wypiekami...
Wiem, wiem... może przesadzam z tym zachwytem, ale dla Mnie tak jest;):):)









Ten weekend był dla Mnie również uroczy, gdyż w całym domu migotały światełka...
Piekłam pierniki, lukrowałam je i jeszcze nie mam dość!!!:)
Choć w tym roku wyjątkowo się ich napiekłam...;)





U Was widzę na blogach też bardzo pięknie i świątecznie.
Podobają Mi się bardzo Wasze pomysły i dekoracje!;):):)

Dziękuję Wam Kochani za miłe odwiedziny;):):)
Teraz ja zmykam do Was:)

Życzę Wam, aby ten tydzień był udany!!!
Ściskam cieplutko;)
Do następnego napisania.
Natalia

23 komentarze:

  1. Zapachniało....
    Ja też już napiekłam i właśnie schrupałam jednego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. PIEKNIE U CIEBIE NATALKO, PERFEKCYJNA PANI DOMU ...TO TY :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierniczki na pewno smakują wybornie!

    OdpowiedzUsuń
  4. aaaaa Natuniu jesteś niesamowita ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, już wszystko upieczone???a ja jeszcze w lesie....ruszam w następnym tygodniu w Twoje ślady!

    OdpowiedzUsuń
  6. pieczesz i smaka robisz:) ale to dobrze , przynajmniej pomysły podsuwasz. JA ciastek jeszcze nie piekłam. Wczoraj był sernik ale już go nie ma:( chyba wszystkim smakował:) fajnie tak pachnie u Ciebie świątami:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z ciebie taka kuchara jak nie ze mnie:) Smakowicie cię pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wcale nie przesadzasz z zachwytem ! Ja też kocham ten czas . Zapach pierniczków aż tu czuć ;-)) I bardzo podoba mi się zwyczajny słoiczek z orzechami , skromnie a jakże efektownie przystrojony !

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie zapachy kuchni, szczególnie pieczenia, wnoszą do domu coś magicznego... ciepło i rodzinną atmosferę:)) Też uwielbiam!!!!! Właśnie skończyłam pieczenie swoich pierniczków... zgrałyśmy się dzisiaj we dwie... tylko moje jeszcze czekają do jutra na lukrowanie:)
    Piękne masz te czerwone foremeczki
    Uściski przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  10. Juz masz!!!! a ja dopiero będę robiła!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wczoraj tez z synami piekłam ciasteczka (choć nie przepadam za wspólnym pichceniem) :) Jednak radość dzieci wynagradza cały bałagan :p
    Miłego tygodnia :)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  12. pierniczki smakowicie wyglądają:))pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale pięknie u Ciebie, kokardeczki, lizaczki i te pierniczki!!! Uczta dla oka (szkoda, że tylko popatrzeć mogę hi hi hi) Bużka!

    OdpowiedzUsuń
  14. Och Natalko, przez Ciebie nabawiłam się depresji prawie,
    bo ja w lesie jestem z przygotowaniami....
    Dziś uruchamiam czaso-wstrzymywacz i nadrobię wszystko,hihi ;)
    Pozdrawiam, ściskam serdecznie.Pa.

    OdpowiedzUsuń
  15. chciałabym trochę więcej wolnego czasu od Ciebie to też zrobię pierniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak się napaliłam na te pierniki, że szukam właśnie jakiegoś dobrego przepisu i będę zagniatać, wycinać i piec!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale mi podsunęłaś pomysł, by do paczuszek upiec ciasteczka i przewiązać je wstążeczką!!! Wygląda to wszystko bardzo pięknie i smacznie!!! zdjęcia cudne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Juz tu czuć te cudowne zapachy:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Pychotka...też piekłam w weekend pierniczki....i bardzo mało zostało:)

    OdpowiedzUsuń
  20. mmmmmm... i u siebie czuję ten aromat ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne świąteczne dekoracje:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale pyszności! Moje pierniczki już prawie wszystkie zniknęły ;) Piękne świąteczne dekoracje i kolorki!
    Pozdrawiam :)
    P.s.Chętnie tu u ciebie się rozgoszczę na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDE SŁOWO POZOSTAWIONE NA MOIM BLOGU:)