czwartek, 4 lutego 2016

Pierwsze zwiastuny wiosny i smakowity dzień

Kiedy nadchodzi czas wiosny, mojej ulubionej pory roku zawsze mam ochotę na zmiany. 
Nie tylko te w aspekcie wnętrzarskim, ale też życiowym. 
Od dziś zaczęłam bieganie. Miałam przerwę zimową, więc czas zacząć od początku. Rozruszać mięśnie, doszlifować formę itp.
 Jednak, pierwsze zmiany wraz z pierwszymi zwiastunami wiosny pojawią się też na blogu. 
Pracuję nad zmianami szaty graficznej. Wiadomo zajmie Mi to trochę czasu, ale jestem dobrej myśli. 





W chatce już zmieniłam wszystkie dekoracje na wiosenne. 
Pojawiły się kolory. Zrobiło się bardzo wiosennie, lekki, świeżo.
Jestem ciekawa czy zgadniecie jakie kolory pojawią się u mnie na wiosnę...?
 Jeśli śledzicie Mój INSTAGRAM, na pewno domyślacie się co to za kolory:) 









I oczywiście jeszcze kilka fotek z dziś. Z bardzo smakowitego dnia. 
Pączki były. Róże od wyboru, do smaku, jak kto lubi:)




No to chwalcie się, ile zjedliście???
Ja dwa:) Kolejne pączki u mnie dopiero za rok, bo jem je tylko raz w roku:)




Za chwilę weekend, więc Kochani, słońca Wam życzę i cudnego weekednu :)
 Uściski dla Was:)!!!! i miłego wieczoru:)
Natalia 

66 komentarzy:

  1. Piękny sweter :) Bardzo słodko i naprawdę robi się wiosennie. Powodzenia w zmianie wyglądu bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ pięknie, wiosennie u Ciebie:) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgaduję, że będzie to mięta:-) Ja również pączki jem raz do roku...jakoś w inne dni nie smakują tak jak w Tłusty Czwartek:-) I choć nie powinnam zjadłam aż 2:-) Ale co tam...raz do roku można:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chatka bardzo wiosenna:)))u nas też dzisiaj pączkowo:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiedziałam, że znajdę u Ciebie wiele "smakowitych" fotek :) Moja mama robi najlepsze pączki, więc nigdy nie kupujemy tylko zajadamy własnoręczne ;) Ja dzisiaj zaszalałam, ale takim cieplutkim, puchatym, do kawki ... nie mogłam się oprzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne dekoracje, bardzo wiosenne. Sweterek też śliczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe, ja też jem je tylko w Tłusty Czwartek. U mnie miało być dziś bezpączkowo, ale skusiłam się na jednego. Ech... ;)
    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  8. No bardzo wiosennie u Ciebie :)I mamy takie same kubeczki :)
    U mnie dziś padał śnieg, więc konsekwentnie czekam na więcej wiosny w powietrzu nim zaproszę ją do domu :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. róż i mięta ...pięknie dookoła,podziwiam za bieganie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie :) i te świeże kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne zdjęcia!
    Ja czekam z utęsknieniem na ciepełko.

    Pozdrawiam, http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie też już kwiatki zagościły i małe przemeblowanie po rozebraniu choinki. Kolorki u Ciebie takie jak lubię. Ja nie bardzo mogę coś zmieniać w kolorystyce bo u mnie zawsze kolorowo :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiosna już u Ciebie:) w chatce jak zawsze przecie miło i przytulnie:)przesyłam pozdrowienia, dużo słonka na weekend:)

    OdpowiedzUsuń
  14. He po takich pączusiach to tylko iść pobiegać :) Ja biegam od września :) Bieganie idealnie orzeżwia umysł i ciało :) Daj znać czy zakwasy masz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię ten czas...oczekiwania na wiosnę, uwielbiam oglądać blogi, inspirować się bez końca, chłonąć pomysły i kolory...:)
    U Ciebie Natalko tak własnie już jest, wiosennie świeżo i pastelowo:) Czekam na zmiany i na blogu, z pewnością będzie pięknie i życzę wytrwałości w bieganiu:)
    Pozdrawiam i miłego weekendu Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor sweterka jest piękny jak i cala reszta zdjęć. :) Udanego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny sweterek, kolor mnie zachwycił.Pięknie też w chatce, prawdziwa wiosna zawitała.Ja dziś zjadłam 4 pączki i mnóstwo faworków :-) Cudne paterki!Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hi darling! I do like your blog soo much! You've got such a fresh and sparkling style :) I was wondering if you'd like to follow each other, so we can keep in touch! If so just let me know once you're following me and I'll be right back!
    Laura xx
    http://gowestyoungcowgirl.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mięta to piękny kolor, taki delikatny a zarazem bardzo intensywnie oddziałujący na zmysły :) Kwiaty kocham! Jak podlewasz te w szklaneczkach? Nie rozmazuje się ziemia w korzonkach? Ciekawa jestem bo bardzo fajnie to wygląda ;)
    Buziaki

    www.bajkowydworekwlesie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudne zdjęcia :-) Pięknie :-)
    Sweterek cudny - przepiękny kolor.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudnie i wiosennie się u Ciebie robi:) oj pączķów zjadłam dwa razy tyle co Ty ale obiecuje sobie że w poście nie będę jeść wogóle słodyczy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo podobają mi się Twoje wiosenne akcenty, które pojawiły się w Twojej chatce. Kolor miętowy uwielbiam od kilku już sezonów i nieodzownie kojarzy mi się właśnie z wiosną, jak zresztą wszelkiego rodzaju pastelowe kolory :) Bardzo podobają mi się te Twoja szklane doniczki. Świetny efekt :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Tem sweterek ma piękny kolor. Ja też od tygodnia znowu biegam po dwumiesięcznej przerwie. Czuć wiosnę :-) miłego piąteczku :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie i wiosennie!:) A u nas dziś śnieg, ale i piękne słonko:) Pozdrawiam cieplutko:):)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowny sweterek, kolor idealny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ależ cudnie u Ciebie:-)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne te zwiastuny :) W tym sezonie także stawiam na zieleń!
    Ściskam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  28. Naprawdę wiosennie i tak ... lekko :)

    OdpowiedzUsuń
  29. pięknie powiało wiosną!
    ja już tak na nią czekam!
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale piękne kolory! Prawdziwa wiosna u Ciebie Natalko - tak właśnie lubię najbardziej. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie mam Instagramu, więc strzelę - pastele! Jakoś na wiosnę i Ja jestem bardzo przekonana do pudrowych odcieni...

    OdpowiedzUsuń
  32. piękny sweterek!!! ja zjadłam 3 pączki :D

    OdpowiedzUsuń
  33. ta mięta z tym wszystkim pięknie się komponuje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak zwykle przepięknie :) A sweterek obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. cudnie wiosennie...miętę ostatnio polubiłam:) miło się ogląda

    OdpowiedzUsuń
  36. Pyszności u Ciebie i jeszcze ten cudny miętowy sweter:-) Buziaki, Kochana i życzę Ci wspaniałego weekendu :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Tłusty czwartek jak się patrzy i piękna zapowiedź zbliżającej się wiosny :) cudowny miętowy sweter Natalko :)
    Miłego weekendu Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Natalko piękna wiosna rozgościła się u Ciebie :) Tak kolorowo, kwiatowo i pięknie :) U mnie wciąż królują zimowe klimaty.... jakoś tak trudno mi się rozstać z tymi zwiewnymi anielskimi piórkami i srebrem :)) Jeszcze pewnie ze 2 tygodnie i też zaproszę wiosnę :))
    Czy sweterek jest znakiem rozpoznawczym koloru, który niedługo zawita do Twojego domku ??? :))
    Ściskam serdecznie <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Natalio u Ciebie już widać wiosnę, aż ciepło robi się na sercu:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetne zdjęcia , zamiast na bieganie narobiłaś mi ochoty na pączka !!! :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ależ wybór pączkowy;) I jestem pod wrażeniem Ciebie...biegasz, super! I ten miętowy, ażurowy sweterek...jak pięknie komponuje się z bielą:))) Dobrego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Widać, że tyle serca we wszystko wkładasz i już wiosnę widać i to piękną a nawet romantyczną.

    OdpowiedzUsuń
  43. Prześliczne są te małe serwetki na szydełku :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jestem ciekawa Twojej wiosny na blogu, bo Twój świat jest pełen uroku.

    OdpowiedzUsuń
  45. Widać już tą wiosnę u Ciebie Natalko!
    Piękny kolor!
    Pozdrawiam Martita

    OdpowiedzUsuń
  46. Cudowne zdjęcia!!! Piękne, wiosenne kolorki!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  47. u Ciebie to już zawitała wiosna w pełni! Cudownie! Patrząc na te zdjęcia już nie mogę się doczekać słońca! :))

    OdpowiedzUsuń
  48. wiosenna aura zaskoczyła nas troszkę wcześniej tego roku :) pięknie się przygotowałaś na ten czas, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  49. Lubię jak u Ciebie zmienia się pora roku, bo wtedy wiem, że za chwilę naprawdę przyjdzie nowe... Ach, tak pięknie wiosennie jest u Ciebie :) Już czuję tę wiosnę w powietrzu.
    P.S. A pączki zjadłam dwa... no dobra, trzy!

    OdpowiedzUsuń
  50. Wszystko tak pięknie wygląda ❤️

    _______________________
    www.justynapolska.com
    Fashion & Beauty

    OdpowiedzUsuń
  51. Budzi się w nas ta wiosenka...oj budzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Twoje życzenia podziałały, miałam bardzo słoneczny weekend :)
    Piękny wystrój, kocham tulipany <3

    OdpowiedzUsuń
  53. Zapraszam do konkursu: *KLIK*. Do zgarnięcia jest zestaw kosmetyków, a wystarczy poklikać w linki:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ty to zrobiłaś specjalnie z tymi pączkami ze śmietaną, biorę miotłę i lecę do Ciebie, normalnie wpraszam się :D :D Cudny post i te tulipany...czuję wiosnę :*
    Uściskiiiiii
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  55. No i masz! Zaczyna się post, a tu pączki widzę! A propos wiosny, znów musimy sobie ją zrobić sami ;) Tulipany w kielichu wyglądają pięknie!
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  56. Och, jak pięknie, kolorowo i energetycznie - miło całej delikatności:) I u mnie zmiany coraz częściej dopominają się o realizację - ot, taki przedwiosenny zryw;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Wprost niesamowite zdjęcia :) Uwielbiam je u Ciebie oglądać, bo jest taka przytulnie urocza atmosfera. Wiosenne kwiaty masz przepiękne! A wazon - kielich od tulipanów to strzał w 10! :D Również życzę miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  58. Jak słodko i wiosennie :)) Czarodziejka z Ciebie Natalko! Nie było mnie chwilę w blogosferze, ale na blogu widziałam i ślinka mi leciała :)) Muszę kupić sobie tulipany!

    OdpowiedzUsuń
  59. Natalko zaległości nadrabiam z grypką w łóżku. Wiesz, że uwielbiam pastele. Miętka boska. A jeśli chodzi o kolorek, jaki wprowadzisz wiosną, to pewnie będzie miętowy, a może jeszcze pastelowy róż? Z utęsknieniem czekam na Twoje zmiany. Pozdrawiam cieplutko Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. Przepięknie i przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  61. ach te pączki !!! Mnie w tym roku omineły

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDE SŁOWO POZOSTAWIONE NA MOIM BLOGU:)