wtorek, 8 sierpnia 2017

Słodkości- tarta z jeżynami, babeczki... słowem LATO!

Dobry wieczór:)

Chyba pisanie postów wieczorami stało się już moją wizytówką. Ostatnio właśnie późną porą znajduję czas, by tutaj do Was zajrzeć.
Obowiązków coraz to więcej, a czasu coraz mniej. Też macie takie odczucia?


Lato w pełni... patrzę przez okno białego domku- księżyc jest tak duży, taki czerwono-pomarańczowy, słowem zjawiskowy... Na polach bele słomy, zieleń- tak właśnie wygląda sierpniowy, wakacyjny czas. 


Ostatnio przejechałam się rowerem na jeżyny. Bo wiecie, że takie prosto z leśnych krzaczków są najlepsze. Udało Mi się nazrywać ich dość sporo, dlatego powstała tarta z bitą śmietaną, białą czekoladą i jeżynami. Ucieszyłam się na te owoce, bo kojarzą mi się z dzieciństwem, z błogim czasem, gdy wakacje były takie beztroskie. 





Przy okazji moich spontanicznych wypieków, mogłam wreszcie użyć nową formę do tarty, którą znajdziecie w sklepie Dr Oetker.
 Wiem, że zapewne będziecie pytać o przepis na ową tartę, Kochani, jest bardzo prosty. Kruche ciasto. Po upieczeniu studzimy, nakładamy bitą śmietanę, ścieramy wiórki białej czekolady i układamy owoce. Coś banalnie prostego, a zarazem PYSZNEGO!:) 










A na koniec nasze wiejskie czarujące mgły... Ostatnio były naprawdę śliczne...




Mi Drodzy, mam nadzieję, że korzystacie z pełni lata. Z letnich smaków, słońca, błękitnego nieba...
Obyście wspominali to lato słodko i radośnie:)
Do zobaczenia już niebawem:)!
Moc uścisków na dobranoc:):):)
Natalia

17 komentarzy:

  1. Słodko, sielsko i anielsko u Ciebie:-))) A te babeczki i tarta to raj dla podniebienia:-)))
    Pozdrawiam serdecznie:-))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bajeczne to lato w Twoim wydaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko wokół przypomina środek lata:))))tarta wygląda pysznie:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Och pięknie, ja właśnie korzystam z uroków lata na wsi. Jest moc!!!
    Przypomniałaś mi o jeżynach. Tarta wygląda obłędnie.
    Pozdrawiam wakacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. ach kwintesencja lata.
    Niech trwa do grudnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najpiękniejsze zdjęcia to te z mgłą nad łąkami i polami, czarujące bez dwóch zdań :) Taka tarta taka pyszna, a jednocześnie taka łatwa w przygotowaniu, na weekend zrobię tylko owoców mi w tym roku brak... Może znajdę coś u rodziców na działce ;)
    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Alę cudne zdjęcia. I wszystko kusi. To może najpierw spacer na pole i do lasu, potem do tego ogrodu, gdzie tyle cudnych kwiatów, a na koniec zasiądziemy do tej tarty. Jest taka wielka, ze chyba i dla mnie kawałeczek się znajdzie.;) Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem trochę marzycielka więc te ostatnie zdjęcia z mgłą... och... no cudne. Cudne! Piękne Masz widoki...trochę zazdroszczę... Pochodzę właśnie z takiego miejsca, gdzie były pola, polne ścieżki, mnóstwo ziół, kwiatów i owoców na wyciągniecie ręki, wystarczyło skoczyć do lasu rowerem albo na nogach.
    ... a całkowicie abstrahując, widzę ile Ty pieczesz, mam wrażenie, że cały czas i nadziwić się nie mogę, że taka szczuplutka Jesteś. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeżyny , poziomki, maliny ...to smak lata i Trzeba korzystać póki są . Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  10. U Ciebie wszystko wygląda tak pięknie no i smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale wspaniałe słodkości kochana 😃 Na taki deser to ja się pisze 😃

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniały czas, ale ciasto pycha

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowicie smakowita tarta! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystkie twoje wpisy, zdjęcia domku, okolicy, natury i słodkości kojarzą mi się z błogim ukojeniem.
    a to musiała być wyjątkowo smaczna tarta!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniam...:)
    Krajobrazy przecudne.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ pyszności! Mnie też te owoce kojarzą się z latem, gorącym, słonecznym latem, takim pachnącym tysiąc razy bardziej niż jakakolwiek inna pora roku. Chociaż w moim regionie mówi się ostrężyny na jeżyny, to smak pozostaje ten sam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Natalko powracam...mam nadzieję,że na dłużej:))))
    u Ciebie jak zawsze pachnąco,smacznie,kolorowo czyli to co lubię najbardziej :)
    naucz mnie tak piec!:)
    ściskam mocno ;*

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDE SŁOWO POZOSTAWIONE NA MOIM BLOGU:)