piątek, 15 stycznia 2016

Na weekend...

Spokojny wieczór, cisza, w tle leci miła muzyczka- bardzo lubię takie wieczory.
O zimie pisać już nie będę, bo tęskno już mi do wiosny. 
Ale pochwalę się, że stałam się posiadaczką Cotton Balls. Moje pochodzą ze sklepu @domowebrudy.
 Umilają zdecydowanie takie szare, ponure dni:) 
Również dołączył do moich nowości  świecznik i idealny domek na herbatę. Teraz mam moją herbatę poukładaną w jednym miejscu. Domek jest naprawdę super!!! Jeśli jesteście zainteresowani to ZAPRASZAM do Mojego ulubionego sklepu domowe brudy na instagramie.

Tak właśnie wyglądało Moje ostatnie czwartkowe popołudnie... Z nutką wiosny, bo pojawiły się pierwsze hiacynty, z ciastem, pyszną kawą z pianką (rzadko piję kawę, w zasadzie to musi być wielkie święto, ale taką z dużą ilością pianki nawet lubię).
Nie będę się dziś rozpisywać... Po prostu zostawiam Wam ten czas "ujęty" w kadry i świetną piosenkę na dobry początek weekendu-KLIK





















Kolorowych snów:) i CUDOWNEGO weekendu!!!
PA:):):) do usłyszenia...


54 komentarze:

  1. Mnie już też bardzo tęskno do wiosny. Koniecznie muszę kupić sobie hiacynty. Bardzo ładnie u Ciebie, tak klimatycznie i przytulnie :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemnie:) i takiego weekendu Ci życzę

    OdpowiedzUsuń
  3. Smakowite widoki, ja też nie przepadam za kawą ale z dużą ilością pianki czemu nie:) kolorowych snów i udanego weekendu!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie jak co roku do wiosny się nie śpieszy :) Lubię siedzieć w domowych pieleszach :) I coś oczywiście tworzyć :) Taki klimacik masz cudny w chatce i wiosny wypatrujesz ? S

    OdpowiedzUsuń
  5. U Ciebie, jak zawsze, pięknie i pysznie:) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  6. A co to za ciasto tak wdzięcznie pozuje?

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie jakoś tak w tym roku nie jest zbyt spieszno do wiosny...w zasadzie to dopiero przed chwilą skończyłam chowanie świątecznych dekoracji...ale pewnie jutro nie wytrzymam i pojadę do centrum ogrodniczego po hiacynty, tak mi się u Ciebie spodobały. Miłego weekendu:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę kupić hiacynty... pierwszy powiew wiosny już widać u ciebie... domek na herbatę śliczny...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. OO masz ciacho, a ja upiekłam rogale z czekoladą
    Coton balsy świetnie pasują do wystroju!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hiacynty prześliczne, ciasto smakowicie wygląda , chyba wszystkim tęskno za wiosną, choć mam nadzieję pojeździć jeszcze na nartach i pobawić się z dziewczynami w "zaspach" śniegu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Domek na herbatę skradł moje serce:-) Tak ciepły nastrój tam u Ciebie, że z chęcią zrobiłabym sobie dzień leniuchowania z książką i pyszną herbatą :-) Ściskam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialne nabytki. Klimat cudny do wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciepło i przytulnie u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zawsze jestem zachwycona klimatem :)
    Ściskam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też tęsknię za wiosną...
    Stworzyłaś cudowny klimacik, chętnie napiłabym się tej kawki.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja w styczniu też już zawsze za wiosną tęsknie, dlatego i u mnie krokusiki królują :)
    Udanego weekendu Natalko kochana

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie, nastrojowo i apetycznie. Tak miło tu do Ciebie zaglądać:) Cudownego weekendu życzę:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie też za oknem biało a w domu ciepło , przytulnie i kotonki umilają ten zimowy czas :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj mi już zima dawała się we znaki, czekam zatem do wiosny :)
    U Ciebie, jak zawsze pięknie, delikatnie i uroczo.
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja także tęsknię za wiosną, ehh, hiacynty, piękne kwiaty...U mnie w ogrodzie coś tam już się wybija, uwielbiam obserwować to budzące się życie....Jeszcze troszkę:)
    Pudełko na herbatę cudowne! I zdjęcia, jak zwykle, jak z magazynu designerskiego! Boskie ujęcia:))) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uroczo...Słodka psinka :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mmmm.... cudnie :)
    Ja tam cieszę się zimą i już! Na wiosnę przyjdzie czas.
    U mnie pachnie właśnie rogalikami z jabłkiem - jutro mamy spotkanie opłatkowe chóru :)
    Dobrej niedzieli Natalio :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana psinka :-) cudownie tam u ciebie, pyszne ciacho, pyszna kawka i pierwsze oznaki wiosny :-) oj cudnie cudnie :-) miłego weekendu kochana :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie, klimatycznie i zachwycająco. Rozmarzyłam się ... w innym wcieleni, na innej planecie, w takim pięknym otoczeni Ja :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przyjemnie... Też lubię takie zimowe leniuchowanie w przytulnym pomieszczeniu... Do tego kawa, ciacho i ... Hmm...Błogi czas... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ślicznie, aczkolwiek dla mnie trochę za wcześnie na krokusy. Lubię je w domu, ale znacznie bliżej wiosny. Dzisiaj był u nas cudowny zimowy dzień. Mam podobną z wyglądu i umaszczenia suczkę. Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny klimat u Ciebie. Czekam na wiosenne kwiaty.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny klimat u Ciebie. Czekam na wiosenne kwiaty.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudowny klimat! Oby więcej takich miłych momentów:) Pozdrawiam cieplutko Suzi, merelysusan.blospot.com - blog o twórczości i pasji do malowania.

    OdpowiedzUsuń
  30. Szukam cotton bali ale nigdzie nie ma w normalnej cenie :(

    OdpowiedzUsuń
  31. ojoj dzisiaj na blogach widzę same pyszności...!:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Natalko, u Ciebie widzę już pierwszy wiosenny akcent :) Uwielbiam hiacynty we wszystkich kolorach, dla mnie są pierwszymi kwiatami, które przynoszę do domu po zimie, albo jeszcze zimą. Zauważyłam też piękny drewniany świecznik.
    Miłej niedzieli Moja Droga :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piesio cudowny!! Hiacynty wspaniałe! Uwielbiam je

    OdpowiedzUsuń
  34. Bajkowo jak zwykle :) te szklane dodatki pięknie podkreślają to co za oknem, takie skrzące jakby mrozem dotknięte :)) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  35. U Ciebie Natalko zawsze pięknie, pozdrawiam i ściskam. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudowne zdjęcia! Pozdrawiam cieplutko! :)
    Zapraszam do mnie: http://hejtojapaula.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajny ten herbatkowy domek:-) U Ciebie jak zwykle smacznie i pięknie!!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  38. No cóż, znów napiszę to samo, ale jest u Ciebie jak zwykle pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Chyba wszyscy tęsknimy już do wiosny..., ale patrząc na Twoje zimowe ciepłe i bardzo nastrojowe kadry można spokojnie wytrzymać. Jak się ma taką umiejętność jak Ty tworzenia niepowtarzalnej ciepłej atmosfery to i zima nie jest straszna:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie, i aby do wiosny...:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Od pewnego czasu jestem mega zakochana w cotton balls ;) Zdjęcia naprawdę przepiękne. Uwielbiam herbatę, a Twoje pudeleczko na herbatę jest po prostu jak marzenie :) i ten napis <3 strzał w dziesiątkę ;) Śliczna psina :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja swoje cottonballe dostałam pod choinkę i to od babci (!) :D, ale i tak poluję jeszcze na inny kolor :) Niebieskie są wesołe, potrzebuję jeszcze czegoś stonowanego. Gwiazdki też zachwycają :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Domek jest cudowny, a ten hiacynt... jest jak taka cicha zapowiedź wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo klimatyczne. Ja również czekam już niecierpliwie na wiosnę i uwielbiam wszystko co powoli zaczyna nas wprowadzać w ten radosny czas :) Przepiękne to Twoje wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  44. super nastrój To już po weekendzie ? ale mam zaległości ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. Domek na herbatę bardzo fajny i aby do wiosny:)

    OdpowiedzUsuń
  46. u nas też są cotton ball-e , uwielbiam je, dodają takiego ciepełka w mieszkanku :) oj ja również tęsknie strasznie za wiosną :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajnie znó u Ciebie przysiąśc...dziekuję za miłe słowa otuchy Natalio:))

    OdpowiedzUsuń
  48. No tak... z takim, okiennym pejzażem tylko zaszyć się pod kocem z kawą i małym co nieco ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Domek na herbatę jest uroczy :), a patrząc na zdjęcia kawy spieszę po swoją. Jak zwykle u Ciebie ciepłe i pyszne nastroje :)<3
    Miłego dnia
    D.

    OdpowiedzUsuń
  50. Pięknie jak zwykle i jak zwykle bardzo nastrojowo ;) Kawka jak z dobrej kawiarni i to cudne domowe ciacho, marzenie ! ;) No i piesek - gwiazda imprezy ;) Pozdrowionka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Jak zwykle pięknie. Za mną cotton balls również chodziły, ale w ostateczności zakupiłam lampki z Rossmanna.

    OdpowiedzUsuń
  52. No kochana widzę, że odrobinka wiosny zakradła się do Ciebie. Hiacynty, kocham i ten zapach, jak zakwitną. Bezcenne:) Piesek jaki zainteresowany. Pozdrawiam serdecznie Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. jaki bajkowy widok z okna, to tak pospolite powiedzonko, ale brak mi słów na coś innego. pozdrawia mieszczuch od zawsze :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDE SŁOWO POZOSTAWIONE NA MOIM BLOGU:)