wtorek, 16 lipca 2019

Lato w kadrze:)

Wieczorne dobry wieczór:)

Właśnie wróciłam z wieczornego obchodu ogrodu. Trawa rośnie jak szalona i wreszcie odżyła po deszczowych dniach:) Co bardzo mnie cieszy, bo była niestety po gorącym czasie w opłakanym stanie. Na dniach skoszę i będzie piękny zielony dywan. Skrzyneczki zarastają. Czas już zrobić w nich porządki. Najbardziej podobają mi się moje wanny z serduszkiem:) W jednej mam kwiatki, a w drugiej posiałam sałatę i koperek oraz zasadziłam miętę. 
A dni mijają sobie powolutku... Za nami już niestety połowa lipca. szkoda mi tego letniego czasu, że tak szybko mija. Za kilka dni rozpoczną się na dobre żniwa i zrobi się już tak bliżej jesieni...
A dziś zostawiam Was moi mili z letnimi kadrami:) Takimi moimi, domowymi... 

Ciasto na niedzielę. Czekoladowy spód, masa i mus truskawkowy. Słodka poezja - naprawdę:)



Swojskie jedzonko. Sałatka jarzynowa z młodych warzyw oraz chleb Vermont. Uwielbiam spędzać czas w kuchni. A najbardziej raduje mnie zachwyt moich najbliższych:) 
 


Drożdżówki z serem i owocami zjedzone jeszcze ciepłe:)



Najszybszy deser świata. Galaretka z owocami. 



Poranna dostawa:)


Na specjalne życzenie:) 



Ten album zmotywował mnie do wybrania zdjęć do wywołania. Wybrałam te z najpiękniejszych chwil. A było dotychczas ich wiele:)


W ogrodzie...





Czarna malina - mój tegoroczny zachwyt:)




I tak wygląda moja codzienność. Jest smaczna, kolorowa, przepełniona najbliższymi osobami, które kocham. Nie wyobrażam sobie tego miejsca bez kwiatów. No cudnie jest... I oby jak najwięcej w życiu było takich chwil. 
Z całego serca wam Kochani DZIĘKUJĘ, że licznie mnie tu odwiedzacie. 
Uściski i do szybkiego napisania:)
Natalia


czwartek, 4 lipca 2019

DZIĘKUJĘ za czerwiec

Czerwiec oszałamiająco pachniał nam truskawkami:) Zajadaliśmy się nimi codziennie. w różnej postaci. A to na śniadanie z kaszką, a to na deser w postaci koktajlu ( truskawki zblendowane z jogurtem naturalnym i odrobiną cukru pudru), a to z lodami, a to prosto z krzaczka. Codziennie ne obyło się bez świeżych warzyw, pierwszej botwinki, sałat z serem i pomidorem. Małosolne poszły w ruch. Codzienne kanapeczki z domowym serkiem z ziołami, ogóraskiem, pomidorkiem i szczypiorkiem... Jak ja kocham LATO. A tegoroczne mamy naprawdę upalne:) BARDZO upalne. Niedawno temperatury przekraczały na termometrach przeszło 30 stopni. Ratowaliśmy się domowymi wodami z owocami i miętą, sorbetami, koktajlami i letnimi frykasami. Ale jak to ja ;) piekłam słodkości:) Nie mogło zabraknąć drożdżowego z truskawkami na swojskim maśle z kruszonką. Taki kawałeczek zamiast obiadu:) A co tam:):):)

Pelargonie dumnie i okazale prezentują się w donicach i zdobią biały domek. Sarny co jakiś czas przechadzają sobie po polach, bociany śmiało podchodzą pod dom, a motyle fruwają w kwiatach. Słoneczko budzi nas od samego rana w asyście ptasich koncertów, a wieczory i noce bywają magicznie ciepłe. Raj na ziemi:)

Mimo, iż ciepłe dni dawały nam się we znaki, ja nie poddawałam się i produkowałam swojskie białe sery. Z różnymi ziołami. Ostatnio odwiedziłam moją serdeczną przyjaciółkę Gąskę Agę- znacie ją na pewno z instagrama @gaskawdomu i w prezencie zawiozłam jej serki. Smakowały, a to dla mnie najlepsza recenzja. Że to co robię smakuje:)

I tak mija nam kolejny miesiąc. Sielankowe krajobrazy maluje nam lato. Na polach pierwsze baloty słomy. Znak to, że żniwa rozpoczęte:) Pachnie wieczorami sianem i latem.

Zapraszam Was dziś na czerwcowe kadry:)

Drożdżowe z truskawkami z maślaną kruszonką:)


Pyszne śniadanko w białym domku.


Kwiatki, kwiatki, kwiatki...


Słodkości:):):):) Na sam widok buzia sama się uśmiecha.



Królowa Pavlova!


Sielanka i róże:)



Idziemy robić koktajl truskawkowy:)


Zapach lawendy, jak w Prowansji:)


Wieczorne widoki.


Pierwszy groszek pachnący.


Na dzień dobry zamiast śniadanka.


Kolacyjka. Domowy ser z ziołami i nowalijki.


Czerwcowe dni pełne słońca...


Ranek w ogrodzie...



Znalezione na spacerze. Kocham LATO za bukiety prosto z łąki.


Pieczemy bułeczki:)




Moja nowa konewka, w której jestem zakochana. Mieści, aż 12 l wody. Idealna dla nas ogrodników. Znajdziecie ją w sklepie KREDENS BABCI HELI:)



Kwiatuszki:)




Najpyszniejsze letnie kolacje w białym domku.





A to ciasto polecam bardzo! łatwe, szybkie, ale oczywiście PRZEPYSZNE!!!



 Czekoladowe ciasto z truskawkami

Składniki:
3 jajka, 2 szklanki mąki, 1 szklanka cukru, 3/4 szklanki oleju, 1/4 szklanki mleka, 4 czubate łyżki kakao, 1 łyżeczka sody, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 200g truskawek



Wykonanie:
 Białka ubijamy na sztywno. Dodajemy cukier. Następnie żółtka i miksujemy. Dodajemy przesianą mąkę, proszek, sodę i kakao oraz olej z mlekiem. Mieszamy delikatnie. Wlewamy do blaszki (30x30) i układamy połówki truskawek. Pieczemy w 180st do suchego patyczka.


 

 Kochani samych pięknych lipcowych i wakacyjnych przygód.
Mocno Was ściskam i do następnego napisania:)
Natalia

czwartek, 27 czerwca 2019

Akademia Roslin - po roku...

Pamiętacie moje zeszłoroczne sadzenie roślinek w ogrodzie? Jagoda kamczacka, jeżyny, maliny, porzeczki, świdośliwa, borówka. Dziś mogę cieszyć się pierwszymi owocami, a nawet już niektóre spróbowaliśmy:) Rosną jak na drożdżach, a co za tym idzie smacznie nam owocują. W zeszłym roku obiecałam Panu Bartoszowi z Akademia Roślin , że jeśli sadzonki się sprawdzą napiszę o nich w tym roku. I z czystym sumieniem mogę wam polecić sklep Akademia Roślin. Sadzonki są bardzo dobre jakościowo, zdrowe, a owoce pyszne.
Już się nie mogę doczekać, aż dojrzeją maliny, jeżyny. Będzie smaczne ciasto:)


Świdośliwa. Jak dla mnie ma smak śliwki, słodka- bardzo słodka.



Spójrzcie jak rosną maliny i jeżyny. Z dnia na dzień wydają mi się coraz większe:)







Dla porównania możecie zobaczyć jakie były sadzonki rok temu, a jak wyglądają teraz.

Kochani BARDZO POLECAM AKADEMIA ROŚLIN . To miejsce idealne dla nas ogrodników:)

Z ogrodowymi pozdrowieniami moi mili. Mam nadzieję, że u Was dziś także przyjemniej, bo wczorajsze upały to były niesamowite.
Do napisania:)
uściski.
Natalia