Witajcie...
...w ten piątkowy wieczór...
Nie wiem jak Wy, ale Ja czuję nadchodzącą jesień...
Nie tylko zmienia się pogoda, ale też zieleń nie jest tak intensywna...
Szkoda, że wakacje i lato są tak krótkie...
Wczorajszy wieczór spędziłam w kuchni...
Z wałkiem w ręku...
Powstały bardzo dobre kruche, maślane ciasteczka!
Są bardzo proste.
A jakie dobre..
Wiem, że będę piekła je bardzo często, bo będą bardzo smaczne do jesiennej herbatki z cytryną, cukrem lawendowym lub różanym...
Wiem, wiem ostatnio u Mnie jest dużo słodkości, ale naprawdę bardzo kocham piec, więc nie mogę powstrzymać się przed próbowaniem nowych przepisów lub pieczeniem czegoś naprawdę pysznego i sprawdzonego...
Nowa puszka na ciacha i nowa filiżanka zostały wykorzystane.
A o to Mój poranek w towarzystwie niesamowitych ciasteczek i bardzo dobrej herbaty w filiżance, która już "skradła" Moje serce...
Przepis na ciasteczka
300g mąki
200g masła(zimne)
100g cukru pudru
szczypta soli
2 żółtka
Wyrabiamy ciasto z tych składników.
Wkładamy je do lodówki na 1 godzinę.
Wałkujemy, wycinamy ciasteczka o dowolnym kształcie.
Pieczemy w temperaturze 180 stopni- około 15 minut.
Jeśli chcemy, aby ciasteczka były czekoladowe możemy dodać 1,5 łyżki kakao.
Polecam!
A ja żegnam się z Wami Moje Drogie.
Pięknego weekendu!
Ściskam mocno...
Natalia