środa, 27 sierpnia 2014

WSPOMNIENIA weekendowe:)


Weekend był naprawdę piękny i słoneczny...
Dopiero w niedzielę trochę się pogoda pogorszyła, bo raz było słońce, raz był deszcz.
W sobotę urządziliśmy piknik na wrzosowej polanie!:)
Cudowne miejsce, coś smacznego i dzień stał się jeszcze bardziej uroczy:)







Maliny nadal w Moim ogrodzie!
Tym razem naleśniki z malinami, oprószone cukrem pudrem!
Poezja po prostu!
Jeszcze smaczniejsze, gdy zajadamy je na słońcu...




Tym słonecznym i optymistycznym akcentem, ŻEGNAM się z Wami Moi Drodzy!
Tak teraz myślę, że wspominam zeszły weekend, a niedługo już kolejny!
Ależ ten czas ucieka...
POZDRAWIAM Was wszystkich i życzę samych SŁONECZNYCH dni...
Natalia
P.S. dziś wcześnie rano byłam na grzybobraniu i wiecie co, niesamowite zapachy roznoszą się po całym domu... Dziś na obiad grzyby ze śmietaną domowej roboty:):):)
BUZIAKI

45 komentarzy:

  1. Wspaniałe są te woreczki
    Prześliczne
    Mniam, ja dziś robiłam naleśniki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe woreczki ;) muszę usiąść do maszyny, zainspirowałam się :)))) a u mnie dziś placuszki serowe :) Buziaki i miłego dnia...

    OdpowiedzUsuń
  3. Naleśniki wyglądają bardzo apetycznie, wiklinowy koszyk cudny i woreczki lniane również :))

    Ściskam mocno :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Jezu... jaka cudowna polana. Magiczne bajkowe miejsce...blisko Ciebie? Dziękuję za tyle cieplych slow na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja się piszę na takie naleśniki:))) A worki są super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie cudne wrzosowisko ! Bajka!
    Do naleśniczków natomiast to aż się slinie ;)))
    Woreczki także piekne, zdolna Ada :))
    Miłego dnia Kochana

    OdpowiedzUsuń
  7. wow u Ciebie cudownie jak zawsze! :)
    smaka tylko narobiłaś tymi naleśnikami :D
    woreczki urocze :)
    ściskam i buziam Kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie cudowne zdjęcia :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Woreczki wyglądają wspaniale, koszyk masz przepiękny i jeszcze te maliny z naleśnikami- pachną mi aż tu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej, ależ cudne wrzosy!
    Świetne woreczki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne miejsce z tymi wrzosami!
    Przypomniało mi takie jedne w polsce, gdzie kwitły tylko zawilce... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cóż to za wspaniałe miejsce! Jestem niesamowicie zauroczona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowne te woreczki! :)
    i przepiękne miejsce :)

    całuje kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, ale piękna ta wrzosowa polana. Śliczna zapowiedź nadchodzącej jesieni. Oby była właśnie tak słoneczna jak Twoje zdjęcia.
    Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie klimaty.. i koszyk piknikowy :) A naleśniki też były na pikniku?

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne woreczki,a naleśniki...mniam:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne zdjęcia! Woreczki śliczne, też mam na nie ochotę.... a naleśniki aż ślinka cieknie :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna ta wrzosowa polana, chętnie bym się na nią wybrała...
    Woreczki super, na pewno przydadzą się w każdym domu i jaki porządek zapewnią :)
    Ściskam i pozdrawiam serdecznie Natalko :***

    OdpowiedzUsuń
  19. Woreczki są cudowne :) Naleśniczki pychotka, u mnie niestety pogoda iście jesienna, więc o piknikach na łonie natury nie ma co marzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne widoki, podoba mi się taki piknik na polanie i sama chętnie bym się wybrała z rodzinką. Uwielbiam naleśniki, to mój smak z dzieciństwa:)
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie tam u Ciebie Natalio :-) Chciałabym taki woreczek ...może znów zaczęłabym piec chleb na zakwasie ?! :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak zwykle wyjątkowo piękne i smaczne zdjęcia. Woreczki cudo :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Niesamowite miejsce na piknik!
    Takie woreczki są świetne,uwielbiam takie gadżety :)
    A ja jutro na śniadanie robię naleśniki z malinkami :))
    Buziaczki !

    OdpowiedzUsuń
  24. PIĘKne mijesce na piknik! musiało być wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  25. jak ja kocham takie rzeczy jak np. te woreczki i koszyk .. ahh :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj, jak wrzosy kwitną, to na pewno jesień idzie.

    OdpowiedzUsuń
  27. naleśniki pysznie wyglądają, woreczki są prześliczne, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jej cudny koszyk, a worki świetne. Sama bym taki chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. I jak zawsze, kiedy do Ciebie nie wpadnę, to częstujesz czymś słodkim :) Takiej wrzosowej polany to ci zazdroszczę…..cudne miejsce :) Chyba bym codziennie chodziła na piknik :) pozdrawiam jeszcze wakacyjnie, Basia :)
    PS lniane woreczki fajna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten dywan z wrzosów jest po prostu niesamowity, już widzę siebie tam właśnie, a jeszcze naleśniki z malinkami na świeżym powietrzu...cóż trzeba więcej> Pięknie Kochana jak zwykle:)))
    A woreczki przeurocze.
    Ściskam Cię mocno...choć jest pierwsza w nocy:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Rewelacyjny koszyk! Woreczki do chleba - też mam. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. już po zdjęciach widać, ze piknik się udał. :D a woreczek rewelacyjny, zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne wrzosowisko, mieszkasz w malowniczej okolicy. Ja muszę pokazać swoją i jej uroki. Zazdroszczę tego su grzybowego:). Włochy musisz koniecznie kiedyś odwiedzić . Tu życie ma inny smak ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. A ja jutro na grzyby! Już się cieszę!
    Fajne takie jarmarki, nawet do pooglądania tylko. A woreczki super.
    Na te naleśniki to mi narobiłaś apetytu. Śliczne zdjęcia, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Jejku jakie cudowne woreczki, wiesz co... chyba sama takie zrobie :) Przy okazji kocham wrzos <3

    OdpowiedzUsuń
  36. alez cudna sesja we wrzosowisku;)0a koszyczek cudny;0 woreczki piekne, bedzie jak znalazl na suszone grzyby;0pozdrawiam cieplo;)

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo bardzo......fajny blog.....uwielbiam weekendowe wypady.....Pozdrawiam serdecznie
    http://bastonidifashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam takie pikniki <3
    A zdjecia są cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Wczoraj byłam na grzybach i widziałam bardzo podobną jak na Twoich pięknych zdjęciach polanę pełną wrzosów. Był to tak fantastyczny widok, że nie mogłam od niej oderwać wzroku, cudo w czystej postaci! :))

    OdpowiedzUsuń
  40. Mega uwiódł mnie koszyk ! :) A naleśniki wyglądają smacznie
    Zapraszam do wspólnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Urocze są te woreczki:)
    Piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Natalio gdzie Ty byłaś? w raju? Wrzosowa polana wygląda przepięknie, nie mogę oderwać wzroku od zdjęć, po prostu cudo! :)
    A woreczki wspaniałe, uwielbiam takie naturalne kolory :)
    Pozdrawiam Cię bardzo ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetne zdjęcia. Ten koszyk jest bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
  44. jakie piękne wrzosowisko:) i świetne zbiory:) Pozazdrościć :) Przytulam i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDE SŁOWO POZOSTAWIONE NA MOIM BLOGU:)